Krzyk nauczyciela na ucznia jest niedopuszczalny i stanowi formę przemocy psychicznej poznaj swoje prawa i sposoby reakcji.
- Krzyk nauczyciela jest w Polsce niedopuszczalny i uznawany za formę przemocy psychicznej, naruszającą godność i bezpieczeństwo ucznia.
- Podstawy prawne zakazujące krzyku to m.in. Ustawa o systemie oświaty oraz Karta Nauczyciela (Art. 6).
- Krzyk wywołuje u uczniów silny stres, lęk, upokorzenie, obniża samoocenę i motywację do nauki, a długoterminowo może prowadzić do zaburzeń lękowych.
- W przypadku krzyku należy zgłosić problem dyrektorowi szkoły, a w razie braku reakcji kuratorium oświaty lub Rzecznikowi Praw Ucznia.
- Nauczycielowi grożą konsekwencje dyscyplinarne, od upomnienia, przez naganę, aż po zwolnienie z pracy.
- Istnieją skuteczne, alternatywne metody wychowawcze oparte na szacunku, empatii i dialogu, które są znacznie efektywniejsze niż krzyk.

Krzyk w szkole: dlaczego to problem, który wymaga uwagi?
Jako ekspertka w dziedzinie edukacji, z przykrością muszę stwierdzić, że krzyk w szkole, choć często bagatelizowany, jest poważnym problemem, który wymaga natychmiastowej uwagi. Nie jest to bowiem skuteczna metoda dyscyplinowania czy budowania autorytetu, lecz forma przemocy psychicznej. Każdy uczeń ma prawo do godności i bezpieczeństwa w środowisku szkolnym, a polskie prawo jasno to gwarantuje. Krzyk narusza te podstawowe prawa, tworząc atmosferę strachu i niepewności, zamiast sprzyjać rozwojowi i nauce.
Skala tego zjawiska w polskich szkołach jest niestety znacząca. Badania Stowarzyszenia Umarłych Statutów z 2023 roku są alarmujące tylko 19,2% uczniów zadeklarowało, że nigdy nie spotkało się z przemocą psychiczną ze strony nauczyciela. To pokazuje, że problem jest realny i dotyka ogromnej liczby dzieci, wpływając na ich dobrostan psychiczny i efektywność edukacyjną. Nie możemy przymykać oczu na takie statystyki.
Szkodliwe konsekwencje krzyku dla psychiki dziecka
Krzyk ze strony nauczyciela ma natychmiastowe i długofalowe, niezwykle szkodliwe konsekwencje dla psychiki dziecka. W momencie krzyku uczeń doświadcza silnego stresu, lęku i poczucia upokorzenia. To nie tylko destabilizuje jego emocje, ale także negatywnie wpływa na zdolność koncentracji i zapamiętywania, co bezpośrednio przekłada się na wyniki w nauce. Długoterminowo, stałe narażenie na taką toksyczną atmosferę może prowadzić do obniżenia samooceny, spadku motywacji do nauki, a nawet rozwoju poważniejszych problemów, takich jak zaburzenia lękowe czy depresja. Należy pamiętać, że krzyk nie tylko rani konkretnego ucznia, ale także zatruwa atmosferę w całej klasie, budując napięcie i niszcząc wzajemne relacje.
- Natychmiastowe skutki: Silny stres, lęk, poczucie upokorzenia, dezorientacja, trudności z koncentracją, blokada w komunikacji.
- Długofalowe skutki: Obniżenie samooceny, spadek motywacji do nauki, unikanie szkoły, problemy z zachowaniem (agresja lub wycofanie), zaburzenia lękowe, depresja, trudności w budowaniu zdrowych relacji, utrata zaufania do dorosłych.
Prawne podstawy: dlaczego nauczyciel nie może krzyczeć?
W Polsce istnieją jasne podstawy prawne, które jednoznacznie zakazują nauczycielom stosowania krzyku czy jakiejkolwiek formy przemocy wobec uczniów. Fundamentalne prawa ucznia do godności i bezpieczeństwa są gwarantowane przez szereg aktów prawnych. Przede wszystkim, Ustawa o systemie oświaty oraz Karta Nauczyciela stanowią ramy dla etycznego i profesjonalnego postępowania pedagogów. Artykuł 6 Karty Nauczyciela jest tutaj kluczowy, zobowiązując każdego pedagoga do "kształcenia i wychowywania młodzieży (...) w atmosferze wolności sumienia i szacunku dla każdego człowieka". Krzyk, jako forma agresji werbalnej, jest jawnym naruszeniem tego zapisu.
Pojęcie "naruszenia godności osobistej ucznia" jest szerokie, ale krzyk bez wątpienia się w nim mieści. Godność osobista to prawo do szacunku, do bycia traktowanym z należytą powagą i bez poniżania. Autorytet nauczyciela kończy się tam, gdzie zaczyna się przemoc czy to fizyczna, czy psychiczna. Nauczyciel ma prawo wymagać, ale nie ma prawa upokarzać, straszyć czy obrażać. Moim zdaniem, każdy nauczyciel powinien być świadomy, że jego rola to nie tylko przekazywanie wiedzy, ale przede wszystkim budowanie bezpiecznego i wspierającego środowiska, w którym każdy uczeń czuje się wartościowy i szanowany.
Co zrobić, gdy nauczyciel krzyczy? Praktyczny przewodnik
Krok 1: Nie zostawaj z tym sam/a z kim najpierw porozmawiać?
Najważniejsze jest, aby nie zostawać z problemem samemu. Jeśli doświadczasz krzyku ze strony nauczyciela lub jesteś jego świadkiem, porozmawiaj z zaufaną osobą. Może to być rodzic, inny członek rodziny, pedagog szkolny, psycholog szkolny, ulubiony nauczyciel, a nawet starszy kolega czy koleżanka. Dzielenie się swoimi doświadczeniami to pierwszy krok do rozwiązania problemu i uzyskania wsparcia.
Krok 2: Jak przygotować się do zgłoszenia? Zbieranie faktów i dowodów
- Dokładna data i godzina: Zanotuj, kiedy dokładnie miało miejsce zdarzenie.
- Miejsce: Określ, gdzie doszło do krzyku (np. sala lekcyjna, korytarz, boisko).
- Okoliczności zdarzenia: Opisz, co działo się przed, w trakcie i po krzyku. Co było jego przyczyną?
- Przytoczenie słów nauczyciela: Postaraj się zapamiętać lub zapisać jak najdokładniej słowa, które padły.
- Wskazanie ewentualnych świadków: Jeśli inni uczniowie lub dorośli byli obecni, zanotuj ich imiona. Ich zeznania mogą być bardzo pomocne.
Krok 3: Skarga do dyrektora szkoły jak powinna wyglądać i czego żądać?
Po zebraniu wszystkich niezbędnych informacji, kolejnym krokiem jest złożenie skargi do dyrektora szkoły. Zawsze zalecam złożenie skargi w formie pisemnej, ponieważ daje to pewność, że zostanie ona odnotowana i będzie stanowiła oficjalny dokument. W skardze należy szczegółowo opisać zdarzenie, podając zebrane fakty. Warto również wskazać, jakich działań oczekujemy od dyrektora np. rozmowy z nauczycielem, podjęcia kroków dyscyplinarnych, zapewnienia bezpieczeństwa psychicznego ucznia. Dyrektor ma obowiązek zbadać sprawę i podjąć odpowiednie działania.
Przeczytaj również: Szkoła w chmurze: Brak lekcji online, ale co jest obowiązkowe?
Krok 4: Dyrekcja nie reaguje? Czas na kuratorium oświaty i Rzecznika Praw Ucznia
Jeśli interwencja u dyrektora szkoły nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, nie należy się poddawać. W takiej sytuacji kolejnym krokiem jest złożenie skargi do kuratorium oświaty. Kuratorium sprawuje nadzór pedagogiczny nad szkołami i ma kompetencje do interweniowania w przypadku naruszeń prawa oświatowego. Można również zwrócić się o pomoc do Rzecznika Praw Ucznia, który jest instytucją powołaną do obrony praw dzieci w szkołach. Pamiętaj, że masz prawo do bezpiecznej i godnej edukacji, a te instytucje są po to, by Cię w tym wspierać.
Konsekwencje dla nauczyciela: od upomnienia po zwolnienie
Nauczyciel, który stosuje krzyk lub inne formy przemocy słownej wobec uczniów, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami dyscyplinarnymi. To nie jest tylko kwestia etyki zawodowej, ale także naruszenie obowiązujących przepisów. Dyrektor szkoły, po otrzymaniu skargi i zbadaniu sprawy, ma obowiązek wszcząć odpowiednią procedurę. W zależności od ciężkości i powtarzalności czynu, sankcje mogą być różne. Moim zdaniem, jest to kluczowe dla utrzymania standardów w zawodzie nauczyciela i zapewnienia bezpieczeństwa uczniom.
- Upomnienie: Najłagodniejsza forma kary, zazwyczaj stosowana przy jednorazowych, mniej poważnych incydentach.
- Nagana: Poważniejsza kara, często wiążąca się z wpisem do akt osobowych i możliwym wpływem na dalszą karierę zawodową.
- Zawieszenie w obowiązkach: W przypadkach poważnych naruszeń, nauczyciel może zostać tymczasowo odsunięty od pracy.
- Zwolnienie dyscyplinarne z pracy: W skrajnych lub powtarzających się przypadkach przemocy, nauczyciel może zostać zwolniony z pracy bez okresu wypowiedzenia.
- Postępowanie przed rzecznikiem dyscyplinarnym: W poważniejszych sprawach, szczególnie gdy dyrektor uzna, że doszło do rażącego naruszenia obowiązków, sprawa może trafić do rzecznika dyscyplinarnego przy kuratorium oświaty, co może skutkować dalszymi sankcjami, włącznie z pozbawieniem prawa wykonywania zawodu.
Skuteczne metody wychowawcze bez krzyku
Z mojego doświadczenia wynika, że krzyk jest nie tylko szkodliwy, ale przede wszystkim nieskuteczny jako metoda wychowawcza. Często świadczy o bezradności dorosłego i braku narzędzi do konstruktywnego radzenia sobie z trudnymi sytuacjami. Na szczęście istnieją sprawdzone, alternatywne metody, które są znacznie efektywniejsze i budują pozytywne relacje między nauczycielem a uczniem. Skupiają się one na szacunku, empatii i dialogu, co przekłada się na lepszą atmosferę w klasie i większą motywację uczniów do nauki.
- Pozytywne wzmocnienie: Zamiast skupiać się na karaniu złych zachowań, warto nagradzać i doceniać te dobre. Pochwała, uznanie, drobne gesty pozytywnej uwagi budują w dziecku poczucie wartości i zachęcają do powielania pożądanych postaw.
- Komunikacja bez przemocy (NVC): Metoda oparta na dialogu, empatii i wzajemnym szacunku. Polega na wyrażaniu swoich potrzeb i uczuć w sposób jasny i nieoskarżający, a także na aktywnym słuchaniu drugiej strony. Uczy rozwiązywania konfliktów poprzez zrozumienie, a nie dominację.
- Metody restoratywne: Skupiają się na naprawie relacji i konsekwencjach działań, zamiast na karaniu. Gdy dochodzi do konfliktu, celem jest zrozumienie, co się stało, kto został skrzywdzony i jak można naprawić wyrządzone szkody. To buduje odpowiedzialność i empatię.
- Ustalanie jasnych zasad i konsekwencji: Dzieci potrzebują jasnych granic. Ustalenie wspólnie z uczniami zasad panujących w klasie i konsekwentne ich przestrzeganie, w atmosferze wzajemnego szacunku, jest znacznie skuteczniejsze niż impulsywny krzyk.

Rola rodzica: jak wspierać dziecko i skutecznie interweniować?
Rola rodzica w sytuacji, gdy dziecko doświadcza przemocy słownej w szkole, jest absolutnie kluczowa. To Wy jesteście pierwszymi obrońcami swoich dzieci i to od Waszej reakcji często zależy dalszy rozwój sytuacji. Moim zdaniem, najważniejsze jest, aby dziecko czuło Wasze wsparcie i wiedziało, że może na Was liczyć. Poniżej przedstawiam kilka praktycznych wskazówek, jak mądrze wspierać dziecko i skutecznie interweniować.
- Rozmowa z dzieckiem: Stwórzcie bezpieczną przestrzeń, w której dziecko będzie czuło się swobodnie, by opowiedzieć o swoich doświadczeniach. Słuchajcie aktywnie, bez oceniania i przerywania. Zapewnijcie dziecko, że to nie jego wina i że razem znajdziecie rozwiązanie. Pokażcie mu, że jego uczucia są ważne i że macie dla niego czas.
- Współpraca z pedagogiem i psychologiem szkolnym: Ci specjaliści są cennym źródłem wsparcia. Mogą pomóc dziecku przepracować trudne emocje, a także doradzić Wam, jak skutecznie działać w szkole. Często są również pierwszym punktem kontaktu, który może pomóc w mediacji z nauczycielem czy dyrekcją.
- Skuteczne prowadzenie rozmów z dyrekcją i nauczycielem: Przygotujcie się do tych rozmów. Zbierzcie wszystkie fakty, tak jak opisałam to wcześniej. Bądźcie rzeczowi, ale stanowczy. Przedstawcie swoje oczekiwania i monitorujcie, czy podjęte działania przynoszą skutek. Pamiętajcie, że macie prawo domagać się bezpiecznego i szanującego środowiska dla swojego dziecka. Jeśli rozmowy nie przynoszą rezultatu, nie wahajcie się eskalować problemu do kuratorium oświaty.
